Konferencja „Zapomniani żałobnicy – o żałobie dzieci i młodzieży”, zorganizowana 5 listopada 2015 r. w gdańskim Parku Naukowo-Technologicznym dla dyrektorów, nauczycieli i pedagogów pomorskich placówek oświatowych, otworzyła cykl szkoleniowy „Żałoba w społeczności szkolnej”, realizowany przez Fundację Hospicyjną przy udziale środków Gminy Miasta, w ramach programu „Tumbo Pomaga”. Wydarzenie było okazją do konferencji prasowej, prezentującej XII kampanię „Hospicjum to też Życie”, poświęconej problemowi osierocenia i żałoby dzieci i młodzieży. Spotkanie moderowała znana psycholożka i psychoterapeutka Małgorzata Ohme, ambasadorka kampanii.

 

Konferencję dla mediów otworzyła prezentacja spotu telewizyjnego kampanii, promującego jej hasło: „Dzieci radzą sobie same tylko w bajkach. Pomóż osieroconym dzieciom”. Jako pierwsza zabrała głos Alicja Stolarczyk, Prezes Zarządu Fundacji Hospicyjnej, pokrótce przedstawiając cel kampanii, jej narzędzia i sposoby realizacji oraz  dotychczasowe działania Funduszu Dzieci Osieroconych, a także założenia programu wsparcia psychologicznego realizowanego pod szyldem „Tumbo Pomaga” i plany na przyszłość. – Założeniem programu jest dostarczenie dorosłym określonej wiedzy, dostępnej na portalu tumbopomaga.pl., a także bezpośredni kontakt zarówno z dzieckiem osieroconym, jak i z osobami z jego otoczenia, chcącymi pomóc – wyjaśniła Alicja Stolarczyk, dodając, że w planach jest również stworzenie sieci instytucji, w których działaliby specjaliści od żałoby, wspierający zarówno osieroconych jak i pomagających, a także powstanie świetlic dydaktycznych.

Kampania, do której przystąpiło ok. 50 placówek hospicyjnych z całej Polski, za cel stawia sobie zwiększenie społecznej świadomości na temat roli wsparcia, zarówno psychologicznego jak i finansowego, zebranie środków na stypendia dla osieroconych dzieci oraz szkolenia dla nauczycieli i pedagogów.

Piotr Kowalczuk, Wiceprezydent Miasta Gdańska ds. społecznych, z wielkim uznaniem wyrażał się o profesjonalnym przygotowaniu przez Fundację Hospicyjną pierwszego cyklu szkoleniowego dotyczącego żałoby, a przeprowadzonego wiosną br. – Takie szkolenia są bardzo istotnym elementem podnoszącym pedagogiczne kompetencje – oświadczył i nazwał je „brakującym ogniwem polskiej edukacji pedagogicznej”.

Dr Maria Rogiewicz z Uniwersytetu SWPS, ekspertka kampanii, zwróciła uwagę, że we wsparciu dziecka po stracie najistotniejsze sprawą jest jego słuchanie, niedziwienie się, przyglądanie się mu, a nawet podglądanie. – Musimy być, być, być i jeszcze raz być z dzieckiem, a nie wyręczać się w tym byciu drugimi osobami – podkreśliła kategorycznie dr Rogiewicz.

Współczesna szkoła potrzebuje oswojenia się z tematyką śmierci – wyjaśniła Agnieszka Paczkowska, ekspertka kampanii, a zarazem psycholożka z gdańskiego Hospicjum im. ks. E. Dutkiewicza SAC. Dzieci potrzebują dorosłych, którzy nie boją się własnej emocjonalności i umieją z nimi być w smutku, a nie zagadywać, radzić, czy mądrzyć. – Szkoła musi mieć też wypracowane procedury w zakresie interwencji kryzysowej, kiedy umiera członek społeczności szkolnej, tak by szybko mogły zapaść ważne decyzje – wyjaśniła.

Dr Marlena Kossakowska z Uniwersytet SWPS Sopot, ekspertka kampanii, podkreśliła, że najtrudniejszym zadaniem dla wspierających jest dziecko lub nastolatek po stracie, którzy nam nic nie komunikują, w tym również swojej złości czy nawet gniewu. Dorosły musi bezwzględnie pokazać im, jak bardzo są ważni i że on jest w stanie dla nich dużo zrobić. Dobrym wzorcem mogą być idee psychologii pozytywnej. – Milczący są najtrudniejsi. Oni ze sobą zeszli do podziemia – dodała dr Rogiewicz, a Agnieszka Paczkowska postawiła na komunikację wspierającą, w której informuje się osobę, że dostrzega się jej emocje, np. „widzę, że jest ci trudno”, „widzę, że płaczesz, co się dzieje? itd.

Ks. dr hab. Piotr Krakowiak SAC, Krajowy Duszpasterz Hospicjów, zwrócił uwagę na rolę, jaką w szkole mają do odegrania katecheci – obecnie, podobnie jak pozostali członkowie grona pedagogicznego, nieprzygotowani do pomocy osieroconym. Przypomniał, że przez wieki radziliśmy sobie z żałobą, bo były rytuały, które pomagały ją przejść, a kościół ma ogromny zasób doświadczeń, z których psycholodzy powinni korzystać. – Czyjaś śmierć nie jest karą za jego złe życie czy winy jego bliskich. To jest misterium, wobec którego możemy być tylko razem. Ksiądz Krakowiak podkreślił, że w kontakcie z człowiekiem po stracie najważniejsze jest słuchanie i wybieranie z jego monologu rzeczy najistotniejszych, by się nad nimi pochylić. Z próbą szukania sensu trzeba poczekać i pamiętać, że wszelkie dogmaty zamykają dialog.

Ksiądz profesor zwrócił również uwagę na rolę pracowników socjalnych, których powinno się objąć szkoleniami i włączyć do zespołu pomagających dzieciom i młodzieży w żałobie.

Przekaż darowiznę online

kwota:

Fundacja Hospicyjna

Numer konta bankowego
72 1540 1098 2001 5562 4727 0001
KRS 0000 201 002

Tworzymy Centrum Opieki Wytchnieniowej

Rocznik

 

Pomorskie S.O.S

Księgarnia

MIASTO GDAŃSK

 

Tumbo Pomaga i Szkoli

Tumbo Pomaga Dorosłym i Dzieciom

Akademia Walki z Rakiem

Mój osobisty plan zdrowienia

Droga do równowagi

Sfinansowano ze środków Miasta Gdańska