Kulminacja wydarzeń towarzyszących Polom Nadziei na Pomorzu 2015 wypadła w niedzielę 26 kwietnia. Tego dnia w czterech pomorskich miastach manifestowano solidarność z ideami hospicyjnymi, bawiono się na festynach i koncertach, ale przede wszystkim kwestowano na rzecz podopiecznych hospicjów. Wielką zbiórkę pieniędzy zaczęto już wczesnym rankiem, po pierwszych Mszach św., na atrakcje o charakterze kulturalnym, sportowym i edukacyjnym trzeba było trochę zaczekać.

 

W Gdańsku mniej więcej do godziny 10.00, kiedy to na Targu Węglowym przed Teatrem Wybrzeże otwarto stoiska firm zaprzyjaźnionych z Fundacja Hospicyjną. Ich propozycje stanowiły integralną część Żonkilowego Festynu Rodzinnego, trwającego aż do godziny 17.00.

W namiocie 7. Szpitala Marynarki Wojennej z Przychodnią i Akademii Walki z Rakiem można było wykonać pomiar ciśnienia tętniczego oraz składników masy ciała, a także skonsultować się z dietetyczką. Leasing Polska proponował popcorn, domowe ciasta, kawę oraz zapraszał do malowania buziek i wsiadania lub fotografowania się z firmowym ciągnikiem. W namiocie firmy Vreal, dzięki symulatorowi jazdy, była okazja poczuć się przez chwilę rajdowym kierowcą.

Panie z Domu Kultury oraz Dworku Artura GAK wystawiły produkty rękodzielnicze, Paczewa – własnoręcznie upieczone ciasta, chleb i przetwory. Restauracja „Malinowy Ogród” kusiła pysznymi panini (grillowanymi lub nie) oraz sokami, cukiernia „Fajne Baby” – kolorowymi, słodkimi babeczkami, a 49. Baza Lotnicza z Pruszcza Gdańskiego – grochówką, rzecz jasna żołnierską.

Na stoisku Art Studio „Zaczarowane Wnętrze” można było nabyć przepiękne szale, tuniki, czapki i biżuterię, a w namiocie Szkółki Drzew i Krzewów ozdobnych z Jagatowa – sadzonki, w sam raz wiosną na działkę (z poradą gratis!). Centrum Edukacji EduPark tradycyjnie zapraszał na eksperymenty, tym razem głównie z suchym lodem, natomiast sklep ze zdrową żywnością „Zielony Spichlerz” – oferował zdrowe jedzenie od sprawdzonych dostawców.

Na czas trwania festynu na Placu ustawiły się również foodtrucki: Cafe Buzz, Bio Way, Wielka Buła oraz Gofry sweet & spicy, które część ze swojego dochodu zobowiązały się przeznaczyć na wsparcie akcji.

W trakcie Pól Nadziei na Pomorzu 2015 Targ Węglowy stał się też mekką amatorów motoryzacji i służb mundurowych. Oprócz wspomnianej już grochówki od Lotników, można było wsiąść do zabytkowych aut z lat 60. ubiegłego wieku (wypożyczonych przez Automobil Klubu Morskiego), a dzięki firmie RC PIT STOP pobawić się sterowanymi samochodzikami i uczestniczyć w pokazie dronów. 22. Baza Lotnictwa Taktycznego z Malborka przywiozła ze sobą fotel katapultowy, sprzęt saperski oraz urządzenie do nauki strzelania i celowania, a Gdański Klub Płetwonurków Neptun – kuter i kombinezon nurka. Stanowisko Żandarmerii Wojskowej Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej Koło Regionalne w Elblągu zaprezentowało sprzęt prewencyjny, wykorzystywany w codziennej służbie (m.in. kajdanki, pałki typu Tonfa, tarcze do zatrzymywania pojazdów) oraz 2 pojazdy służbowe. Można było pogłaskać psa, szkolonego w zakresie wykrywania materiałów wybuchowych oraz przyjrzeć się wyposażeniu ambulansu kryminalistycznego. Free Chapter North Poland wystawił na Targu swoje motocykle, a Państwowa Straż Pożarna Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza nr 2 – zapraszała do zabawy z armatką wodną.

Około 11.00 na scenie w okolicach milenijnego drzewka pojawiła się wierna Fundacji od lat grupa bębniarska „Taraban” (dawniej „Rodrigez i Przyjaciele”) i dała swój koncert – jak zwykle radosny i szalenie energetyczny. Dzięki nim o Polach zrobiło się bardzo głośno. I dobrze, bo zaraz je ze sceny oficjalnie rozpoczęto. Przemawiali: Wicewojewoda Michał Owczarczak, Reprezentantka Urzędu Marszałkowskiego Woj. Pomorskiego P. Hanna Zych-Cisoń, Prezydent Miasta Gdańska Paweł Adamowicz oraz ks. Jędrzej Orłowski, Dyrektor gdańskiego Hospicjum im. ks. E. Dutkiewicza SAC. Na ręce Sławomira Łobody, Prezesa Rady Fundacji Hospicyjnej, Dariusz Michalczewski – znakomity sportowiec, menadżer i Przyjaciel Fundacji – złożył symboliczny czek w wysokości 50 tys. zł, z intencją wsparcia Funduszu Dzieci Osieroconych.

Tradycyjny Żonkilowy Korowód Pól Nadziei czas było zacząć. Jak zawsze ruszył on spod Złotej Bramy, a tym razem na jego czele szła i do marszu grała Orkiestra Reprezentacyjna Marynarki Wojennej RP. Władze regionu, pracownicy Hospicjum i Fundacji, wolontariusze oraz przypadkowi przechodnie doszli Królewskim Traktem do Fontanny Neptuna, a następnie ustawili się do pamiątkowego zdjęcia. Część jego uczestników przeniosła się do pobliskiego Ratusza Głównego Miasta, gdzie w Sali Wety, w samo południe, zaczęła się uroczystość wręczenia tytułów Honorowego Wolontariusza Hospicjum im. ks. E. Dutkiewicza SAC i Fundacji Hospicyjnej oraz tytułów Filantropa. Symboliczne nagrody ufundowało Miasto Gdańsk. – Dzisiaj spotykamy się tu po to, by powiedzieć dziękuję. Dziękuję za życzliwość, pomoc i wsparcie dla Hospicjum – powiedział ks. Jędrzej Orłowski.

W tym roku specjalna kapituła zadecydowała przyznać tytuł Honorowego Wolontariusza (wymieniamy w porządku alfabetycznym): P. Annie Frańczak, P. Dariuszowi Gołąbko, P. Andrzejowi Kasprzakowi, P. Teresie Marczewskiej, P. Agnieszce Oszczyk, P. Beacie Piechowskiej, P. Włodzimierzowi Raszkiewiczowi, P. Katarzynie Tkaczewskiej oraz P. Aleksandrze Woźniak.

Tegorocznych Filantropów uhonorowano w dwóch kategoriach: firmy i osoby prywatne. Zaszczytne wyróżnienie otrzymali: IKEA Gdańsk (na ręce P. Dyrektora Łukasza Kunza), PPU Nava sp. z o.o. (na ręce P. Prezesa Zarządu Michała Migalskiego) oraz Saur Neptun Gdańsk SA (na ręce P. Prezesa Zarządu, Dyrektora Generalnego Serga Bosca), a także P. Dorota Chechłacz, P. Henryk Dworakowski oraz P. Andrzej Torbicki (firmy i osoby wymienione w porządku alfabetycznym).

Pamiętam swoją pierwszą wizytę w Hospicjum, mniej więcej 10 lat temu – wspominała w krótkim wystąpieniu jedna z laureatek nagrody, Agnieszka Oszczyk. I zapamiętałam niesamowitą atmosferę tego miejsca, niewyobrażalny gdzie indziej spokój i godność. Uroczystość w Sali Wety tradycyjnie zamknął przepiękny koncert Orkiestry Kameralnej Ariela Ludwiczaka, w której wykonaniu usłyszeliśmy utwory Mozarta, Bacha, Piazzoli oraz Gerschwina. Po uroczystości nagrodzeni spotkali się na kawie w „żonkilowym” ogródku kawiarni Elephant lub dołączyli do kwestujących.

Tymczasem na żonkilowej scenie na Targu Węglowym atrakcja goniła atrakcję, a duet prowadzących Festyn – Włodek Raszkiewicz i Marcin Oroński, czyli DJ Fala, mieli na co zapraszać. Równolegle z uroczystościami w Sali Wety odbywał się tam koncert Przemka Radziszewskiego, finalisty The Voice of Poland. W jego wykonaniu usłyszeliśmy zarówno przeboje operowe, jak i piosenki, które zapewniły mu medialny sukces. Przed kolejnym koncertem swój niepowtarzalny show dali Wikingowie Gdańsk (klub futbolu amerykańskiego), wciągając do zabawy przygodnych przechodniów. W okolicach godz. 13.15 wystąpił AnyTime – bardzo ciepły i klimatyczny zespół, znany z wykonań evergreenów. Już dla zupełnie innych odbiorców zagrał Funkloopy, oczywiście w rytmie funk, z fantastyczną sekcją dętą. Po godz. 15.00 nagle na Targu zrobiło się gorąco, a to za sprawą tancerzy ze Studia Tańca TopDance i Marka Konderaka, którzy na przekór nadciągającym chmurom zatańczyli z wolontariuszami słoneczną zumbę. Wisienką na scenicznym torcie był występ Pawła Biby Binkiewicza, uczestnika programu X Factor, wulkanu energii i pozytywnych emocji, również tych muzycznych.

O 14.00 swój rajd po Motławie rozpoczęły Smocze Łodzie, między innymi asystując cumowaniu żaglowca „Generał Zaruski”, który wracał z 4-godzinnego rejsu po Zatoce, będącego jedną z niespodzianek tegorocznych Pól. Przybywających z morza na nabrzeżu witali przedstawiciele Fundacji Hospicyjnej oraz Orkiestra Reprezentacyjna Morskiej Straży Granicznej. Potem była niepowtarzalna okazja wejścia na pokład, zwiedzenia jednostki i rozmowy z jej załogą. Tylko w zamian za datek do puszki.

Pola Nadziei na Pomorzu 2015 za nami. W Gdańsku wzięło w nich udział około 2700 wolontariuszy, przede wszystkim uczniów, którzy skutecznie, a zarazem symbolicznie zaniżali średnią wieku kwestujących – ich młodość była znakiem, że człowiek na drugiego człowieka jeszcze długo będzie mógł liczyć. Łącznie w czterech miastach udało się zebrać kwotę ponad 520 000 zł. Następne Pola za rok, już teraz wszyscy czekamy na nie z nadzieją.

 

 

 

Przekaż darowiznę online

kwota:

Fundacja Hospicyjna

Numer konta bankowego
72 1540 1098 2001 5562 4727 0001
KRS 0000 201 002

Tworzymy Centrum Opieki Wytchnieniowej

Zamów kartkę!

Mikołaje, łączcie się!

Rocznik

 

Pomorskie S.O.S

Księgarnia